Prohibicja w Stanach Zjednoczonych

Lata dwudzieste na świecie to czas wielkiego kryzysu gospodarczego, jaki dotknął cały niemal ówczesny świat. Stało się tak dlatego, że w Stanach Zjednoczonych nastąpił krach giełdowy. Stany Zjednoczone były z kolei krajem, który często pożyczał środki finansowe innym krajom, uzależniając je od siebie. Problemy finansowe Stanów Zjednoczonych spowodowały zatem kłopoty w krajach, które zalegały im pieniądze, co były efektem domina. Rząd Stanów Zjednoczonych próbował walczyć z kryzysem na różne sposoby. Jednocześnie paraliż gospodarczy doprowadził do powstania szarej strefy i rozkwitu działalności przestępczej. Na szeroką skalę handlowano wówczas nielegalnie obracanym alkoholem. Amerykańscy politycy chcąc ukrócić ten proceder wprowadzili w latach dwudziestych prohibicję na terenie całego kraju. Prohibicja polegała na całkowitym zakazie produkcji alkoholu. Doprowadziło to do powstania mafii alkoholowych, trudniących się produkcją i obrotem nielegalnym alkoholem. Jednym z szefów ówczesnego przestępczego świata był gangster Al. Capone, który dzięki prohibicji dorobił się wielu milionów dolarów. Wprowadzenie prohibicji było błędem, gdyż rozkwitł nielegalny handel i produkcja alkoholu, a państwo nie czerpało z tego żadnych zysków finansowych. Szybko dostrzeżono ten błąd i wycofano się z tego pomysłu.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.